środa, 16 stycznia 2013

Rozdział 16

Wbiegłam do domu i zamknęłam z hukiem drzwi. Oparłam się o ścianę i zsunęłam się po niej. Co to za cholerne życie?! Ta Emma to podlał suka! Wzięłam pamiętnik. Zapisałam to.

"Przyjechałam do brata na wakacje. Poznałam miłość swojego życia- Zayna. Przeżyłam z nim
cudowne chwile. Za 9 miesięcy powinnam być matką, i co teraz? Suka Emma mi to zabrała! W
jednej chwili moje szczęście!
Zayn tak się cieszył. Wyobrażałam sobie Zayna na kanapie z maleńkim dzieckiem na kolanach
którym zajmował się czułością. Pijemy kakao i wspominamy stare lata. Ja zadowolona, że mam
męża, dziecko i wspaniałą rodzinę. I co teraz?
Nic. Przez to, że Emma mnie kopnęła w brzuch i rozmyła to wszystko.
Miała w ręku zdjęcie z usgie. Już nic mi się nie chcę..."
 
W pamiętnik wsunęłam zdjęcie i schowałam zeszyt pod łóżko. Tam gdzie zawsze. Na mojej szafce leżała paczka papierosów Zayna. Wzięłam to i zapalniczkę. Wyszłam na balkon. Usiadłam oparta na o ścianę.
- Nie powinnaś palić.- powiedział Zayn siadając obok mnie.
- Wszytko okey?- zapytał odgarniając moje włosy z twarzy.
- Nic nie jest okey...
- Przecież nie zostawię cię samej i nie musisz bać się o naszą karierę z powodu dziecka...
- Którego nie będzie!- wyrzuciłam z siebie. Rozryczałam się na dobre.
 
 
Zayn...
- Ale jak to?- zapytałem tuląc do siebie Emy.
- Normalnie..
- Emy chyba nie zrobiłaś nic specjalnie.
- Nie jestem głupia. Już myślałam jak będziemy razem z naszym dzieckiem. Ale to wina Emmy.
- Jak to?
- W tedy kiedy się minęłyśmy powiedziała, że moje życie będzie piekłem. Nie wiedziałam o co jej chodzi. Dziś byłam na usg. Jak byłam w parku zaczęła na mnie się wydzierać żebym się od ciebie odwaliła i kopnęła mnie w brzuch.  Jakaś starsza pani wzięła mnie do lekarza. A on mi powiedział...
- Nie kończ już.- mocno ją przytuliłem. Ogarnęła mnie wściekłość. Jaka Suka z Emmy..

1 komentarz:

jeżeli chcesz pozosatawić reklame swojego bloga to śmiało pisz :>